finezja

Hej

Chwała wszystkim męczennikom PcChipsa...!!!


"Miroslaw Szejduk" <sha@o2.plwrote in message



Witam

Ostatnio dostalem w prezencie taki starszy komputerek gdzie plyta jest na
chipsecie ALI BXCell (ALi 1621-M726). Problem polega na tym iz nie mozna
wlaczyc DMA. Sterowniki ze strony producenta powoduja totalny zwis systemu
Windows 98SE2. Jak nie instalowalem sterownikow ze strony to po
zaznaczeniu
DMA po resecie DMA i tak bylo wylaczone. System postawiony od nowa. Wiem
ze
ta plyta to wynalazek ale zawsze mialem sprzet z ktorym nie bylo takich
problemow.


Gdzieś tu http://www.stud.fernuni-hagen.de/q3998142/pcchips/ jest opis tej
płyty i calej tej sytuacji. Przepraszam ze nie wiem dokladnie ale jest pozno
nie chce mi sie szukac a rano musze do pracy. O ile pamietam tam jest błąd w
BIOSie i tego DMA po prostu nie da sie wlaczyc. I gdzies tam jest link do
stronki gdzie gosc opisuje jak zmodyfikowac BIOS aby się dalo włączyc DMA,
podaje do pobrania odp. programiki do tego itp. Uczciwie przyznam ze nie
wyprobowalem tego sposobu. Moja M726 wylądowala u mamy która używa kompa
głównie do pasjansów :) (no, nie tylko, np. do internetu jeszcze troche) i
ją taka szybkosc zadowala wiec juz nie dlubalem.

Zlitowałem sie nad znajoma i postanowilem jej zainstalowac soft na LC.
Z tego co wyczytalem to max co moze zadzialac to 7.5.3. Mam
takie pytanka: jak to bedzie dzialac ? czy da sie na tym pracowac ?
Czy soft z serii 7 wystempuje w polskiej wersji ? I czy można gdzieś
pobrać kilka prostych programow (typu pasjans itp) do tego softu ?

Bardzo dziekuje za pomoc i sory za niski poziom pytan !!
Jakub P.
kub@wp.pl.no.spam

Suomin napisał(a) w wiadomości:
<31104-1002965@as1-226.starogard.dialup.inetia.pl...


Z gory przepraszam jezeli to pytanie to FAQ.
Z jakiej strony mozna pobrac jakis darmowy
edytor stron www?


KICIA - polecam maly darmowy i po polsku no i ma skrot do pasjansa ;-)))
http://www.fiedzia.wroc.pl/programy/kicia.html

amik

Ponownie prosze o pomoc pasjans
Kochani, mam komputer z systemem Windows 98 na ktorym nie ma
Pasjansa.
Chcialabym jednak zagrac w niego ale nie mam tez plyty
instalacyjknej w Windy.
Skad moge pobrac takiego windowsowatego pasjansa?
Dziekuje za pomoc. Mam dostep tylko do Windows Xp.
Dziekuj za pomoc


Chyba się uzależniłem. Pędzę w środku nocy zobaczyć co mi
odpisałeś.Odwołuję wszystkie oskarżenia w stosunku do Ciebie. Proszę
o to również wszystkich blogowiczów. Nie jesteś prawą ręką
Grobelnego. Jeżeli twierdzisz, że przez cały czas urzędowania
Grobelny" dłubał w nosie" to napewno pamiętasz też słynną Sesję na
temat Studium,kiedy wybitnie znudzony 12 godzinnymi ,emocjonalnymi
wystąpieniami POZNANIAKOW- układał sobie na służbowym laptopie
pasjansa. Jak stwierdzili fachowcy był to tzw. Skorpion.Jest
zdjęcie,które obiegło już cały świat/ wysłałem do naszych rodaków za
granicą/ do pobrania na Aglomeracje. No i co My mamy zrobić z tym
SPIDERMANEM??.Pozdr.

Ryba psuje się od głowy. Słynne zdjęcie Pana Prezydenta ,który na
najważniejszej Sesji dnia 18 stycznia 2008 układał sobie
pasjansa /nomen omen PAJAK/obiegło już całą Polskę/do pobrania
Aglomeracja/. Gdyby tak przejrzeć twarde dyski służbowych laptopów
również radnych, którym kupiliśmy te zabawki?Tylko nie topić w
wannie,lub rozbijać młotkiem..

Czekamy z niecierpliwością ,kiedy Gazeta Wyborcza odważy się i
opublikuje słynne zdjęcie Prezydenta Grobelnego z burzliwej Sesji 18
stycznia 2008 roku. Jest do pobrania w Aglomeracji.W trakcie
wielogodzinnych obrad układał sobie na laptopie pasjansa o nazwie
pająk. Został Spidermanem. Ryba psuje się od głowy. Wzorzec dla
pracowników!!!

Najlepszym fotoreporterem w Poznaniu jest Sławomir Seidler i Darek
Kaczyński z Aglomeracji. Jego zdjęcie Prezydenta Grobelnego powinno
być w całej Polsce zdjęciem roku.W czasie burzliwej Sesji trwającej
12 godzin w sprawie Studium dla miasta Poznania/18 stycznia 2008/
Pan Grobelny w kąciku na służbowym laptopie układał sobie pasjansa.
Jak ustalili eksperci pasjans nazywa się /nomen omen/PAJAK.
Przezwisko SPIDERMAN oczywiście przylgnęło do naszego Przywódcy.
Gratulacje za zdjęcie.TO JEST ZDJECIE ROKU.Do pobrania z Aglomeracji.

w goglach wpisz pasjans- download
i odrazu masz wejdz w Komputer świat i jest do pobrania
linku tu ci niedam bo jeszcze warna dostane


w goglach wpisz pasjans- download
i odrazu masz wejdz w Komputer świat i jest do pobrania
linku tu ci niedam bo jeszcze warna dostane

Tam też już byłem. Chodzi mi o tego samego Pasjansa co jest w oryginale w XP.


ptaszeek <zapy@mnie.plwrote:
a co sadza inni grupowicze?


        Nie kupowac Visty. Jak ma to byc MS Windows _do pracy_ to sprawdzone
i przetestowane WinXP, ktore od SP2 w zasadzie nadaja sie do uzytku i nie
trzeba juz do pracy brac koniecznie win2k. WinXP 32bit spokojnie obsluzy
3 GB RAM, na dzis wszystko pod tym dziala, sa sterowniki itp. Jak ktos che
sprobowac 64bitow to za darmo przez 120 dni moze sobie potestowac WinXP
64bit (do pobrania ze strony MS), ale nie polecam ze wzgledu na sterowniki
wlasnie.

BTW:
Zawsze mnie zastanawialo jak ludzie przebieraja nogami gdy MS wypuszcza
kolejna wersje systemu pakujac sie w jeszcze w mocno niedopracowany
i majacy problemy z samym soba oraz ze wspolpraca ze spora czescia
oprogramowania system. Po co - by podazac za moda? Nie bez powodu duze
firmy i banki dopiero od niedawna (jakos tak po wypuszczeniu SP2) polecaja
WinXP, a nie win2k jak wczesniej dluugo po premierze WinXP gdy zmiany NT
5.1 w stosunku do NT 5.0 byly w porownaniu z Vista stosunkowo niewielkie.
        Dopiero co ktos tu pytal o konfiguracje do Visty na C2D 2GB RAM
_DO BIURA_ (pasjans pod Vista jest tak wymagajacy, bo to jeden z
wazniejszych "programow biurowych"? :| ) Przy porzednich OSach MS, nawet
tak nieudanych jak WinME, to byl po prostu owczy ped i ludzie z wlasnych
plecow wyciagali strzaly (jak to pionierzy), ale teraz nie dosc ze zmiana
kosztowac bedzie krocie na sprzet i sam system, to co gorsza pod przykrywka
pieknych kolorkow GUI ludzie sami kupia sobie kajdanki i mechanizmy
inwigilacji uzytkownika przez system i jego producenta.

a ja tutaj walnę reklamę. Nie jestem w jakikolwiek sposób związany z firmą
Dialog S.A ale ich helpdesk stoi na naprawdę wysokim poziomie. Nie wspominając
oczywiście, że rozmówca również musi stać na poziomie, a moja znajomość
komputera nie ogranicza się do pasjansa.
Wielokrotnie, według mnie, chciałem rzeczy niemożliwych, a w helpdesku nie było
z tym najmniejszego problemu. Testowanie pingów pomiędzy mną a centralą,
testowanie wydolności kabla (chwilowe zwiększenie przepustowości łącza do max
dostępnego, aby sprawdzić jakość kabla), do tego zgłoszenia bardzo nielicznych
muszę powiedzieć usterek (na 2,5 roku 'internetu' nie było aż godzinę łącznie -
raz kabel przecięli 'drogowcy' i trzeba było wymienić, co od razu zrobiono -
normalnie trwałoby to może i dwa tygodnie; raz coś mi router zaczął dziwne
komendy podsyłać i internetu nie było - okazało się, że to problem 'wyżej' i już
naprawiają). Dodam, że wykształcenia informatycznego nie mam, po prostu wyznaję
pogląd, że nie sztuką jest obsługiwać komputer. Sztuką jest sprawić, aby on
obsługiwał ciebie. I rzeczywiście - większych problemów z komputerem, z systemem
i z wirusami oraz programami nie mam.

Znajomi często mnie proszą o pomoc przy swoich komputerach. Na taką ewentualność
mam przygotowane kilka płyt z różnymi systemami (a o dziwo ostatnio coraz więcej
napraw dotyczy aktualizacji linuksa!) i jedyne czego wymagam to legalny klucz do
systemów z rodziny Windows (piratów z zasady nikomu nie stawiam, choć wszystkie
systemy instaluję z jednej płytki, którą raz na pół roku aktualizuję).
Po takim 'serwisie' kolega/koleżanka dostaje dużo szybciej działający komputer z
zainstalowanym wszelkim wymaganym oprogramowaniem (aby nie robili sobie od razu
'syfu' w rejestrze windows) i mogą od razu korzystać z dobrodziejstw internetu
(do wyboru FF albo Opera, IE pozostawiam w systemie, ale trudno go odnaleźć,
zresztą coraz mniej jest to wymagane na szczęście), do tego zestaw kodeków
(odpowiednio do mocy sprzętu dodaję obsługę x264, odtwarzacz Windows Media +
FFdshow z poprawnie dogranymi napisami, wszelkie kodeki firm trzecich (real,
apple-quicktime, etc). Także moi znajomi bardzo chwalą sobie 'serwisowanie'
komputera u mnie. Wszystko im działa i są zadowoleni. Nieraz nie wiedzą, że
wystarczy pobrać odpowiednie sterowniki ze strony producenta, aby poprawić
zasięg i szybkość wi-fi albo 'włączyć' obsługę pilota...

Witam serdecznie,
w przypadku sklepów internetowych warto obok ceny wziąć pod uwagę następujące
rzeczy:
- sposoby płatności (są sklepy bez możliwości płacenia kartą czy pobrania),
- czas wysyłki towaru,
- czy pokazany towar rzeczywiście jest dostępny. Zdarza się że towar niby jest,
a rzeczywiście go nie ma. Ostatnio Klient dodatkowo upewniał się, czy na pewno
mam efemerydy i niemalże przysięgałam, że leżą u mnie przed nosem. W innym
sklepie były, ale po złożeniu zamówienia jakoś zniknęły.
Druga sprawa to dokładne czytanie opisów. U nas karty są o 2 zł droższe od
innego sklepu, ale dodajemy tłumaczenie książeczki. Poza tym ceny potrafią się
zmieniać z dnia na dzień, bo każdy w właścicieli sklepów na swoje źródła dostaw.

Towar, który wybrałaś do porównania nie jest reprezentatywny, bo jest to bardzo
specyficzna talia, ma którą w Polsce nie ma praktycznie popytu. Mimo nazwy Tarot
talia ta nie przypomina "normalnego" Tarota. Struktura jest inna, a pierwotnym
przeznaczeniem tych kart było renesansowe mnemotechniczne ćwiczenie, które
przypomina dzisiejsze pasjanse.
W starych dostawach, przed wejściem Polski do UE, karty tarota obłożone były
akcyzą, która wynosiła 20%, koszta przesyłki były wyższe. Cena 160 zł w as2 to
prawdopodobnie resztki ze starych dostaw, które spokojnie czekają sobie na
przecenę, być może cena w As2 czy sklepiemagicznym.pl czy w czarymary.pl spadnie
wtedy do poziomu 60 zł i dzisiejsze porównanie z osiem przestanie być aktualne?
Nie wiemy tego. Dlatego ceny w sklepach trzeba sprawdzać stale przed zakupem lub
też kierować się nie tylko cena, ale i tym, co opisałam powyżej.
Na szczęście miejsc zakupu jest sporo :)

Pozdrawiam
Mii Krogulska

Pasjans na komputer
Kochani, mam komputer na ktorym nie ma Pasjansa. System Windows XP ma.
Chcialabym jednak zagrac w niego ale nie mam tez plyty instalacyjknej w Windy.
Skad moge pobrac takiego windowsowatego pasjansa?
Dziekuje za pomoc.

Dnia Fri, 1 Dec 2006 09:45:28 +0100, ..:Michal::.. napisał(a):


Witajcie!

Mam wielki problem z windows XP Home
Jestem nauczycielem w szkole, szkoła zakupila nowe komputery ale z windows
XP HOME, a saiec szkolna oparta jest ana domenie, w XP HOME nie ma wsparcia
dla domeny. Uczniowie maja swoje katalogi na serwerze ale zeby byly
widoczne na komputerach klientow przeba je podmontowac. problem w tym ze
kazdy uczen ma swoja nazwe uzytkownika i haslo.

wymyslilem takie cos:
podmieniam pulput na ActiveDesktop a na min formularz z 2 inputami.
uczen wpisuje daje daje zaloguj a javascript uruchamia plik ba wczesniej
przygotowany do podmontowania zasobów (w srodku net use \men01 azwa
udzialu haslo )
i to juz potrafie zrobić, ale nie potrafie zrobić zeby javascript
uruchamiala ten plik bat z parametrami, zeby wewnąątrz mozna bylo stosowaćć
zmienne %1 jako nazwa uzytkownka, %2 jako haslo.

wyglada to tak
aktywny pulpit to:
 <html
<head
<titleActive Desktop: Pasjans</TITLE

<script
function exec (command) {
if (document.layers && navigator.javaEnabled()) {
window._command = command;
window.oldOnError = window.onerror;
window.onerror = function (err) {
if (err.indexOf ("User didn't grant") != -1) {
alert('command execution of ' + window._command +
' disallowed by user.');
return true;
}
else return false;
}
netscape.security.PrivilegeManager.enablePrivilege
('UniversalExecAccess');
java.lang.Runtime.getRuntime().exec(command);
window.onerror = window.oldOnError;
}
else if (document.all) {
window.oldOnError = window.onerror;
window._command = command;
window.onerror = function (err) {
if (err.indexOf('utomation') != -1) {
alert('command execution of ' + window._command +
' disallowed by user.');
return true;
}
else return false;
};
var wsh = new ActiveXObject('WScript.Shell');
if (wsh)
wsh.Run(command);
window.onerror = window.oldOnError;
}
}
</script

</head
<body bgcolor="#FFFFFF"

<a onClick="exec('sol.vbs'); return false;" href="java
script:void(0)"jakis link</a

</body
</html

skrypt w VB
 Dim oShell
Set oShell = WScript.CreateObject ("WScript.shell")
oShell.run "zaloguj"
Set oShell = Nothing

chodzi o to zeby w HTMLU byl formularz zbierajacy nazwe i haslo a plik z
vbs uruchamia plik z tymi zmiennym


moze to troche rozjasnie
musze w formularzu pobrać nazwe i haslo
i z poziomu systemu wykonać polecenie
net use z: \men01 azwa haslo /USER:nazwa