finezja


nie wiedziałem, że nowy pasek już w sprzedaży http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C5947165
w sumie to jest b. ładny tyko wydaje mi się, że jak się z boku na niego patrzy to tył jest troche za wysoko


Są w sprzedaży od jakis 2 m-cy. Ładny on... ale to klaustromobil. Z przodu ... jak w zwykłym pasku, czyli nie mozna złego słowa powiedzieć. Z tyłu znacznie gorzej. Wprawdzie kanapa wygodna i miejsca na nogi jest sporo... ale nad głową jest mało - mam 190 wzrostu i jak wsiadłem do tyłu, to ocierałem się głową o sufit. Druga sprawa - pasażer jadący z tyłu, zamiast krajobrazów za oknem będzie podziwiał kawałek dachu, gdzie dach łączy się ze słupkiem. Tylne miejsca mają sens dla osobników o wzroście grubo poniżej 180 cm. A co mi się w CyCu spodobało:
- design sporo ciekawszy niż zwykłego Passata,
- szyby bez ramek.
- lepiej wyprofilowane fotele (jak wwersji Highline zwykłego Passata)


Podobnie jak nowy Passat 2.0 TDI i VW Tuaran. Nie wspomnę nawet o Fordach TDCI, sprzedaż TDCI powinna być w polsce zabroniona.

Porównując koszty części do Xanti 1.9TD a Passata 1.9 TDI B5 to Xantią jeździ się za darmo... Apropo - handluję częściami do samochodów więc wiem co mówię smilies/wink.gif Byle jaka pierdoła mi się posypie w Caddym i siąść i płakać, Meganka była tańsza w naprawach, Xantię naprawia się za darmo prawie.

O czym ta gadka własciwie jest? Chcesz mi udowodnić, że jakiś francuski samochód jest mało awaryjny i na dodatek jeśli coś się stanie to nic nie kosztuje. Radzę przejrzeć badania TUV'a bo to, że sprzedajesz części nie oznacza, że wiesz wszystko nt Xanti, Passata czy silnika Forda. Francuskie samochody w każdej kategorii wiekowej są na samym dole, zresztą ich ceny też kształtują się odpowiednio do swojej jakości. Rynek nie przebacza.

Normy producenta są chyba po to żeby ludzie głowy nie zawracali.
Nie dolewaj wynalazków (moto-doktor itp.) jeśli bardzo Ci to przeszkadza to podjedź do warsztatu sprawdza gdzie olej znika.
W w poprzednim aucie (passat B3) po zakupie wymieniłem "uszczelkę pod klawiaturą" ;) i przy okazji uszczelniacze i mimo prawie 18lat (w chwili sprzedaży) nie dolewałem oleju .

Sprzedam skrzynie basowa firmy Magnat oraz wzmacniacz firmy magnat + cale okablowanie cena 450 500 zł

Sprzedam Alumy chromowe 19 cali smigaly na WV passat B5 cena 2000 zł

Oferuje sprzedaz okien PCV jak i serwis PCV cena fabryczna bez posrednikow

KOM 505- 395- 129



Grad wielkości piłeczek pingpongowych, który spadł nad niemieckim miastem Emden, uszkodził aż 30 tys. nowych samochodów marki Volkswagen, które znajdowały się na placu fabrycznym.

Gęsty i duży grad spadł 22. czerwca na teren fabryki, w którym znajdowały się nowe samochody i czekały na transport do punktów sprzedaży. Większość z nich ma wyraźnie uszkodzony lakier i nadwozie, a niektóre nawet rozbite szyby.

Kierownictwo koncernu Volkswagen nie podało wartości poniesionych z tego powodu strat. Wiadomo jedynie, że zakład w Emden produkuje modele Passat.

Według rzecznika VW, każdy uszkodzony pojazd zostanie w fabryce naprawiony i przejdzie dodatkowy przegląd przed ekspedycją do punktów sprzedaży.

Z drugiej jednak strony wiadomo, iż w przeszłości takie samochody sprzedawano z upustem i nie brakowało chętnych do ich nabycia. Wszystko bowiem zależy od ceny...

Passat Variant dostał homologację ciężarową
VW, wnp.pl (AG) - 17-12-2009 10:29

Ofertę Volkswagena wzbogacił Passat Variant z homologacją ciężarową. Samochód dostępny jest z silnikami wysokoprężnymi 2.0 TDI o mocach od 110 do 170 KM z automatyczną lub manualną skrzynią biegów. Istotnym elementem oferty jest fakt, że ciężarowy Volkswagen Passat jest samochodem pięcioosobowym.

Ofertę wyposażenia Passata "z kratką" wzbogacają zróżnicowane pakiety wyposażenia. Największym zainteresowaniem cieszy się jak dotąd "Pakiet 1190", w którego skład wchodzą: czujniki parkowania z przodu i z tyłu, światła przeciwmgielne, komputer pokładowy MFA Plus, kierownica multifunkcyjna, system radiowy RCD 510 z ośmioma głośnikami i zmieniarką płyt, reflektory bi-ksenonowe ze spryskiwaczami oraz rolety szyb tylnych.

Volkswagen Passat cieszy się sporym zainteresowaniem. W obecnej wersji jest dostępny od kwietnia 2005 r. i dzięki dobrej polityce cenowej nieustannie znajduje się w czołówce sprzedaży w swoim segmencie.

Źródło: motoryzacja.wnp.pl

Szkoda, że w dalszym ciągu dystrybutor samochodów marki VW w Polsce nie zdecydował się wprowadzić do oferty silnika 1.4 TSI. Na pewno taka wersja cieszyłaby się sporym powodzeniem w przypadku homologacji ciężarowej.

Każda szyba gdy jest klejona do nadwozia zaczyna być elementem nośnym karoserii.
Ja w mojej nie-kombi wymieniłem szybę przednią w 2002 roku, poprzedni właściciel wymieniał 2 razy, ostatnio na miesiąc przed sprzedażą, czyli 3 m-ce przede mną. Nadwozie Octavii pracuje dosyć mocno, ładnie to potwierdzała krata homologacyjna (której się niedawno pozbyłem, uff), trzeszcząca niemiłosiernie przy nierównościach drogi, najbardziej wtedy gdy była mocno dociągnięta śrubami (wobec tego u mnie miałem ją zamocowaną tylko najednej śrubie- zdecydowanie mniej hałasu - drugie mocowanie było "pływające").
W poprzednio użytkowanych samochodach (Golf 3, Passat B3,4,5) szyby przednie też były klejone, żadna jednak nie pękła sama z siebie. Po prostu inna (może droższa) wersja konstrukcji nadwozia, przy praktycznie tym samym (poza B5) zawieszeniu.

Między kombi a nie-kombi (specjalnie tak piszę aby nie wywoływać nowego tematu, nota bene ostatnio na moim świadectwie homologacji zauważyłem, że mam sedana !) może być różnica, oczywiście nie szyby, bo ta jest ta sama, ale sztywności nadwozia. Przecież ona (sztywność) z racji różnic konstrukcyjnych nie jest identyczna. Pytanie tylko, które nadwozie jest bardziej sztywne ?


4x4 jest oferowane wyłącznie z przekładnią manualną i tak pozostanie w przyszłości.
Wszystko było by ok gdyby nie to że Skoda SuperB 3.6FSI będzie tylko w wersji 4x4 i tylko z automatem !! Nie planuje się sprzedaży z ręczna skrzynią biegów. Więc 4x4 będzie można kupić z automatem.
PS. To nie jest jedyna rzecz, której nie ma Passat a ma Skoda, więc to akurat nie jest argument.

Skoda Fabia jest niezmiennie najlepiej sprzedającym się w Polsce nowym samochodem osobowym. Drugie miejsce w rankingu popularności zajmuje Toyota Yaris, a trzecie Skoda Octavia - wynika z danych Instytutu Samar.

Po siedmiu miesiącach Fabia jest jedynym modelem, na który popyt przekroczył pułap 10 tys. sztuk (na koniec lipca 10 627 aut). To o 11,6 proc. więcej w porównaniu z analogicznym okresem 2006 r.

Toyotę Yaris sprzedano w ilości 7 725 egzemplarzy, co dało o 31,5-procentowy wzrost zainteresowania. Plasującą się na trzeciej pozycji Octavia kupiło od stycznia 7 141 klientów, co daje niemal 17 proc. skok popytu.

Dalsze lokaty zajmują Ford Focus z wynikiem 6 430 sprzedanych aut (wzrost o 29,5 proc.), Fiat Punto (5 730 sztuk, +20,8 proc.), Fiat Panda (5 563 samochody, -11,6 proc.), Volkswagen Passat (4 277 aut, +42,9 proc.), Opel Astra Classic (4 111 pojazdów, -22,0 proc.), Toyota Corolla (4 002 auta, -30,1 proc.). Pierwszą dziesiątkę rankingu zamyka Opel Astra (3 950 sztuk, +22,3 proc.).

W zestawieniu miesięcznych wyników kolejność aut jest inna niż w podsumowaniu skumulowanej sprzedaży. Listę otwiera Fabia, druga jest drugiej Octavia, a trzeci Yaris jest. Dalsze miejsca należą do Forda Focusa, Fiata Punto, VW Passata, Opla Astra, Toyoty Auris, Fiata Panda i Hondy Civic.

Listę modeli, które odnotowały największy ilościowy przyrost miesięcznej sprzedaży w lipcu otwierają: Toyota Auris, Fiat Bravo, Kia cee’d i Fiat Linea, a piąta jest Skoda Octavia.

[motofakty.pl link]

A ja o Fordzie to sie moge akurat tez wypowiedziec Z wieloma osobami ktore mialy okazje jezdzic Fordami sa zadowoleni, nie psuja sie i wogole. Natomiast moj ojciec mial kilka lat temu w firmie Forda Couriera i to byla fura 1.8D sciagniety z Niemiec lekko uderzony, rok 94r. Jedzilismy min 2 lata i przeez te dwa lata nic w niego niewlozylismy. Fakt faktem, ze na koncu przed sprzedaza zawieszenie stukalo strasznie, przegluby byly do wymiany, lekko brala go korozja, a za nim zostawala czarna chmura dymu ale jechal i fajnie sie nim jezdzilo. A pakowny jaki byl, nawet mialem okazje wozic nim rzeczy na impreze w plenerze i caly zapakowany plus 8 osob wyczlapal sie w dosc duza gore z piaszczystym podlozem. Milo wspominam, jedyna wada to ciezko palil zima. Teraz w firmie jezdzi Opel Combo i w porownaniu z Fordem jezdzi sie jakos gorzej i wogole ciagle jakies problemy z nim sa. Takze nie ma co sypac na Forda. Mondeo zawsze zbieralo pochwaly m.in. za zawieszenie. Ponoc nowe mondeo niestety bije Passata.

[ Dodano: Wto 30 Paź, 07 23:54 ]

Volkswagen Passat R-Line

Volkswagen wprowadza do sprzedaży w Wielkiej Brytanii nową wersję modelu Passat oznaczoną jako R-Line. Charakterystycznymi elementami nowej wersji będą 17-calowe obręcze aluminiowe oraz sportowy pakiet spoilerów i nakładek uzupełniony chromowanym wykończeniem osłony chłodnicy. Passat R-Line będzie droższy od bazowej odmiany S o 600 funtów

Więcej - http://www.furious.pl/new...ssat-r-line.htm